| 22 Sie 2026 19:00 Nabożeństwo do św. Rity |
Wydarzenia
4 kwietnia 2026
WIELKA SOBOTA NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
WARUNKI NABOŻEŃSTWA PIERWSZYCH SOBÓT:
- Spowiedź święta
- Jedna część różańca
- Medytacja 15 min nad jedną z tajemnic różańcowych
- Komunia święta
Pamiętać o intencji wynagradzającej, która jest bardzo ważnym elementem nabożeństwa pierwszych sobót.
MARYJA ZAWSZE WSTAWIA SIĘ ZA NAMI – Ks. Dolindo Ruotolo (Tak Widziałem Niepokalaną, Dzień XXVII):
"Mocniej ukochałam mojego Jezusa, kiedy był okryty grzechami wszystkich ludzi, a grzesznicy są dla mnie jak najżywsze wspomnienie Jego cierpień. (...)
Grzesznik jest dla mnie obrazem upokorzeń i męczarni Jezusa – On jest skazany na śmierć przez grzech, jest pośmiewiskiem wszystkich, okryty ranami, brudem, opluty, zupełnie ogołocony przez szatana i świat, któremu sam się oddaje. Ma jedynie ciernie na głowie i rany w sercu… Jak mogłabym odtrącić tak żywy obraz upokorzeń Syna, które przyjął właśnie po to, by naprawić upodlenie grzesznika?
Ja patrzę na grzesznika tak, jak patrzyłam na Jezusa niosącego krzyż; przyjmuję go tak, jak przyjmowałam w ramiona Jezusa zdjętego z krzyża. Nie mogę go wskrzesić do życia, bo to łaska Boża sprawi, że zostanie wskrzeszony, ale to ja przyciskam go do serca, aby miłością rozgrzać nieszczęśnika, który jest martwym ciałem, to ja wyjmuję mu z głowy ciernie i tchnę w niego myśli pełne pokoju; ja obmywam jego rany i pozwalam odczuć piękno cnoty; w ten sposób przygotowuję go do zmartwychwstania i do życia.
Ogrom cierpienia Jezusa ukształtował we mnie serce pełne litości, a Jego słowa: „Oto syn twój” to dla mnie święty testament pozostawiony, gdy umierał. (...)
Co chciałam uczynić umęczonemu Jezusowi, a nie mogłam, czynię teraz Jego mistycznemu Ciału, robię to dla biednych grzeszników. Dlatego droga mi jest modlitwa, którą odmawiacie:
"Maryjo, Ty bardzo chciałaś pomóc cierpiącemu Jezusowi, a nie mogłaś. Jakim bólem przejmował Cię widok Syna dźwigającego krzyż, którego nie mogłaś wziąć w swoje ramiona, widok tak zmasakrowanego Jezusa, gdy nie mogłaś Mu pomóc!
O Maryjo, oto Jezus upokorzony, cierpiący, poniżony, w osobie jednego z członków Jego Ciała mistycznego. Pomóż mu teraz, bo możesz to uczynić”.
Modlitwa ta, odmawiana z wiarą, wzbudza w moim sercu miłosierdzie. Ja uzdrawiam wszystkie nędze, ale z największą troskliwością dbam o grzesznika, ponieważ jego nędze są przyczyną cierpień Jezusa."
Jest w Polsce taka siła którą prowadzi MARYJA





































