|
OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE 2 listopada 2025 r. WSPOMNIENIE WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH |
- Dziś Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – Dzień Zaduszny. O godz. 17.00 Nieszpory, różaniec za zmarłych i zmiana tajemnic różańcowych.
- W dniach od 1 do 8 listopada za nawiedzenie cmentarza z równoczesną modlitwą za zmarłych można zyskać odpust zupełny, który można ofiarować wyłącznie za zmarłych, w pozostałe dni listopada odpust cząstkowy również za zmarłych. Warunkiem zyskania odpustu jest brak jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, stan łaski uświęcającej, przyjęcie Komunii świętej, odmówienie modlitwy Ojcze nasz… i Wierzę w Boga… oraz dowolnej modlitwy w intencjach Ojca Świętego.
- Różaniec za zmarłych wyszczególnionych w wypominkach w naszym kościele będzie odmawiany codziennie o godz. 17.30 do 30 listopada, oprócz każdej środy i czwartku. WYPOMINKI można składać w zakrystii lub kancelarii.
- W poniedziałek o godz. 19.00 zapraszamy do wspólnej modlitwy różańcowej za zmarłych z Domowym Kościołem. Rozpoczęcie przy krzyżu na cmentarzu. Również po Mszy św. wieczornej spotkanie formacyjne męskiej wspólnoty Czcicieli św. Józefa w sali teatralnej.
- We wtorek wspomnienie św. Karola Boromeusza. Jak w każdy pierwszy wtorek miesiąca Msza św. w intencjach zbiorowych oraz modlitwa przed Najświętszym Sakramentem za wstawiennictwem św. Michała Archanioła o uzdrowienie i uwolnienie wewnętrzne.
- W tym tygodniu przypada I czwartek miesiąca. Różańcem o godz. 17.00 oraz na Mszy św. o godz. 18.00 modlimy się w intencjach kapłanów, o powołania i w intencjach Liturgicznej Służby Ołtarza. W pierwszy piątek miesiąca od godz. 9.00 udajemy się do chorych, Spowiedź św. dla dzieci i młodzieży od godz. 16.00, a Msza św. o 16.30. Spowiedź dla dorosłych od 17.30. Po Mszy św. wieczorowej nabożeństwo pierwszo-piątkowe, adoracja i spotkanie Bractwa Adoracji Najświętszego Sakramentu. Zapraszamy do wspólnej modlitwy podczas całonocnej adoracji Najświętszego Sakramentu z piątku na sobotę.
- W przyszłą niedziele o godz. 19.00 Wieczór Uwielbienia – zapraszamy do wspólnej modlitwy.
- Również w przyszłą niedzielę będziemy przeżywać dzień solidarności z Kościołem prześladowanym. Z tej okazji po każdej Mszy świętej będą zbierane ofiary do puszek na organizację „Kościół w potrzebie”. .
- Na stoliku pod chórem wystawione są kalendarze na 2026r. które rozprowadzają ministranci z naszej parafii. Ofiary będą przeznaczone na duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza. Składamy serdeczne Bóg zapłać z darem modlitwy.
- Dziękujemy mieszkańcom bloku przy ul. Popiełuszki 28 i 29 za ofiarę na kwiaty i sprzątanie kościoła. Msza św. w ich intencji w poniedziałek o godz. 18.00. W następnym tygodniu prosimy o pomoc mieszkańców bloku przy ul. Popiełuszki 30 i 31.
- W tym tygodniu odeszli do wieczności śp. Krystyna Bącal oraz śp. Roman Niemiec. Polećmy wszystkich naszych zmarłych Miłosiernemu Bogu: Wieczny odpoczynek…..
- Wszystkim Parafianom i gościom życzymy błogosławionej niedzieli i nowego tygodnia.
|
SŁOWO DUSZPASTERZA |
Drodzy Parafianie!
Żyjemy w świecie, w którym dużą rolę odgrywają instytucje administracji publicznej, które regulują różnorodne obszary naszego życia. Wśród nich jednym z ważniejszych jest Inspektorat Budowlany. Jest to organ władzy samorządowej, który odpowiada za wszystkie budowle, które są oddane do naszego użytku. Należą do nich budynki mieszkalne oraz użyteczności publicznej takie jak: szkoły, szpitale, kościoły, biura, miejsca pracy i im podobne. Jeśli budynek nie posiada wymaganych prawem norm to może być przez tę instytucję niedopuszczony do użytku i eksploatacji. Na przykład z tego powodu, że drzwi są za niskie lub za wąskie, albo nie otwierają się we właściwą stronę. Do nas wszystkich Jezus mówi: „Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują”. (Mt 7:13–14).
Powstaje zatem pytanie jak żyć? Przede wszystkim w kontekście ostatecznego celu naszej ziemskiej wędrówki, którym jest niebo. Odpowiedź wydaje się być prosta, przynajmniej teoretycznie. Po prostu, zgodnie z przyjętymi normami, czyli przykazaniami. Trzeba tak właśnie żyć, by nie dopasowywać zasad pod siebie, ale siebie kształtować według wszystkiego, co tworzy naszą chrześcijańską tożsamość. Praktycznie chodzi o to, by nie omijać i nie rozszerzać zakresu przykazań dla swojej wygody, by np. hołdować swoim „zachciankom”, będących produktem egoizmu lub wyrafinowanych korzyści, ale codzienne wybory oprzeć na bogactwie ducha, które jest owocem mądrości Bożej. Jeśli wymiarowe drzwi dla nas wydają się być za wąskie to działania nasze nie mogą koncentrować się na rozszerzeniu futryn ale po prostu trzeba „wciągnąć brzuch”, to znaczy z czegoś zrezygnować aby swobodnie przejść.
Nasze zbawienie, podobnie jak autentyczna miłość, uwarunkowane jest możliwością i chęcią ofiary z samych siebie. Tak samo gdy drzwi wydają się być za niskie, to nie potrzeba tak po ludzku podnosić ich „młotem pneumatycznym”, bo byłby to to wieki wysiłek syzyfowej pracy i niestety bez nadproża budowla naszego życia mogłaby się zawalić. W takiej sytuacji po prostu trzeba uklęknąć i na kolanach swobodnie pójść dalej. Tak więc nasze niebo jest owocem ofiary i modlitwy. Dziś gdy pochylamy się nad mogiłami naszych najbliższych możemy w ich życiorysach zobaczyć jak wiele było w ich życiu modlitwy, a jeszcze bardziej jak wiele potrafili poświęcić, rezygnując z tego nawet co się im z powinności należało, dla dobra wspólnego, lub najbliższych.
W mojej rodzinnej parafii, gdy miałem naście lat, budowano kościół. Planowane koszty przewyższały możliwości finansowe parafian. Proboszcz z zakonu franciszkańskiego zawsze mówił, że świątynię budujemy z wiary a nie z bogactwa. Wierni natomiast hojnie wspierając to dzieło modlitwą, pracą i ofiarami, zawsze mówili: to dla naszych dzieci, żeby miały bezpieczne schronienie, nawet w sytuacji wojny, bo świątynia ma mocne fundamenty. Żyjemy nie tylko dla siebie ale z innymi i dla innych to wartość zasługująca na niebo kiedyś u Boga i tu na ziemi. Jeśli żyjesz dla siebie, to wszystko co robisz przeminie i zakończy się razem z tobą i twoim umieraniem. Jeśli cokolwiek dobrego czynisz dla Boga i bliźnich, wszystko to przetrwa ciebie. Pozostanie w pamięci ludzi i stanie się bramą po nagrodę u Boga.
Z błogosławieństwem ks. Sylwester Szwajca CSMA – proboszcz.

















